czwartek, 23 lutego 2012

Ul w domu

Populacja pszczół na świecie jest coraz mniejsza, choć nie ma pewności, jaka jest tego przyczyna. Jednak nawet zamiłowanie do miodu i sympatia do owadów nie przekonają chyba nikogo do posiadania ula we własnym mieszkaniu?
Projektanci z Philipsa wcale tak nie uważają i chcą zachęcić do idei "miejskiego ula". Koncepcja to raczej wizja artystyczna niż prototyp prawdziwego produktu, ale kosmicznemu ulowi poświęcono wiele uwagi. W skąpanym pomarańczowym światłem środku znajdują się sztuczne "plastry miodu", przy wlocie jest miejsce na doniczkę, a otwór w spodzie ula służy do wpuszczania dymu, którym wykurza się owady na czas miodobrania.

©PHILIPS/SOLENT

Koncepcja zwraca uwagę na fakt, że w okolicach miejskich przydałoby się więcej pszczół, które zapylają drzewa w parkach i kwiaty na klombach.

©PHILIPS/SOLENT

Być może jacyś pszczelarze sprowadzający się do miasta byliby zainteresowani? Obawiam się tylko, że będą mieli kłopoty z przekonaniem do tego pomysłu sąsiadów.

©PHILIPS/SOLENT


Źródło: geeky-gadgets.com
            gizmodo.pl

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Najpopularniejsze